Urlop ojcowski

Urlop ojcowski a umowa zlecenie

urlop

Czy tata przebywający na urlopie ojcowskim może podjąć lub kontynuować pracę na umowę zlecenie? A może fakt korzystania z urlopu oznacza bezwzględną konieczność chwilowego zaprzestania wykonywania zleceń?


Urlop ojcowski to uprawnienie przysługujące ojcom – pracownikom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę. Dwa tygodnie, które świeżo upieczony tata (lub po prostu upieczony, bo tata nie musi wykorzystywać urlopu zaraz po narodzinach malucha – ma na to dwa lata) powinien w pełni poświęcić swojemu dziecku. Może zdecydować się na urlop w czasie trwania macierzyńskiego partnerki – wtedy zajmują się dzieckiem jednocześnie albo skorzystać z niego dopiero, kiedy partnerka wróci do pracy. Najważniejsze, by czas ten był czasem spędzonym z maluchem - taka przynajmniej jest idea urlopu ojcowskiego.

Urlop ojcowski – w założeniu dla dziecka

Bo to, jak w rzeczywistości tata urlop wykorzysta, jest jego osobistą sprawą. Warto zauważyć, że przepisy prawa pracy dotyczące urlopu ojcowskiego wcale nie precyzują, na co pracownik ma przeznaczyć dwa tygodnie wolnego od obowiązków zawodowych. W założeniu - na opiekę nad dzieckiem, ale w praktyce – to jego własna decyzja. W ustawie nie znajdziemy informacji, że urlopu udziela się w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, a to oznacza, że nie ma ryzyka ewentualnej kontroli pracownika pod kątem tego, jak wykorzystuje czas urlopu. Żadna część przepisu nie odnosi się do problematyki łączenia urlopu ojcowskiego z pracą, a to oznacza, że łączenie powyższych – nie jest problematyczne.

Podsumowując: korzystanie z urlopu ojcowskiego nie oznacza konieczności rezygnacji z pracy zarobkowej. Pracownik zatrudniony równolegle w kilku stosunkach pracy, może skorzystać z tego uprawnienia tylko u jednego pracodawcy, świadcząc w tym samym czasie pracę u drugiego pracodawcy. W czasie wolnego może nawiązać umowę o dzieło/zlecenie, a ten, który dorabia w podobny sposób na co dzień – nie musi ze zleceń rezygnować. Podobna zasada dotyczy zresztą matek przebywających na urlopie macierzyńskim – w czasie korzystania z urlopu mama może dorabiać w innej firmie, podejmować się zleceń i nawiązywać umowy o dzieło. Dorabianie nie pozbawia jej prawa do zasiłku macierzyńskiego.

Urlop ojcowski – w praktyce dla dziecka

I dlatego nie traci go również dorabiający na urlopie tata - zauważmy, że mężczyzna na ojcowskim otrzymuje właśnie zasiłek macierzyński (podstawę wymiaru zasiłku za okres urlopu ojcowskiego stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstało prawo do zasiłku).

Prawo prawem – chciałoby się powiedzieć, ale sytuacją idealną jest taka, w której urlop ojcowski to czas w pełni poświęcony dziecku i rodzinie. Jeśli sytuacja finansowa rodziny na to nie pozwala, to oczywiście kontynuowanie zleceń będzie konieczne, ale jeśli tata może sobie pozwolić na dwa tygodnie przerwy w zleceniach, naprawdę warto się na nią zdecydować. Zwłaszcza, że rodzina – jak już zostało wspomniane – przez okres ojcowskiego nie zostaje odcięta od dochodów. Wspomniany zasiłek macierzyński wynosi 100 procent pensji przysługującej tacie w normalnej sytuacji.

---

Ojcowie, którzy zdecydowali się skorzystać z urlopu ojcowskiego – zwłaszcza ci, którzy wzięli urlop niedługo po narodzinach dziecka zgodnie twierdzą, że czas ten był wyjątkowym okresem w ich życiu. Mówią, że wiele się nauczyli i sporo dowiedzieli o sobie samych, że możliwość zostawienia pracy za sobą – przynajmniej na jakiś czas, pozwoliła im w pełni skupić się na swojej nowej roli i docenić jej wagę. To znacznie trudniejsze, kiedy na biurku czeka stos zleceń do wykonania na przysłowiowe wczoraj…

 

Agata Cygan-Kukla

Na jaki urlop możesz liczyć? Sprawdź!